Dokładne pochodzenie gry blackjack, jak większości gier hazardowych nie jest znane. Już wielu badaczy wysuwało wiele hipotez, ale osiągali raczej marne skutki. Być może blackjack pochodzi od francuskich gier z czasów średniowiecznych. Jak większość gier hazardowych, na cały świat rozsławili blackjacka w Stanach Zjednoczonych. Działo się to w dziewiętnastym wieku, ale na początku blackjack nie był wcale popularny. W amerykańskich kasynach wymyślili specjalny zakład, który dopiero zaczął wzbudzać zainteresowanie. Zakładał on, że jeśli gracz zdobył asa i waleta pik, otrzymywał dziesięciokrotność swojej puli.
Blackjack stał się jedną z czołowych gier kasynowych. Gracz miał duże szansę na wygraną, jego jedynym przeciwnikiem był bankier reprezentujący kasyno. Nie było więc mowy o blefowaniu. Celem gry jest zdobycie takich kart, aby suma ich kart równa była dwadzieścia jeden, albo jak najbliższa tej liczbie. Jeśli którakolwiek ze stron przekroczy tą granice, automatycznie przegrywa. Rozgrywka jest toczona najczęściej ośmioma taliami bez dżokerów. Gracz musi postawić zakład zanim przystąpi do gry blackjack. Na początku gdy krupier rozda po dwie otwarte karty, gracz ma różne możliwości. Dobiera, pasuje, a jeśli krupier posiada asa, gracz ma możliwość ubezpieczenia.
W grze blackjack jest typowa punktacja kart. Figury mają dziesięć punktów, reszta kart posiada odpowiadającą im numerację, asy zaś w zależności od wyboru gracza, mogą mieć jeden albo jedenaście punktów. Jeżeli gracz dostanie takie same dwie pierwsze karty, może je rozdzielić na dwie kupki. Wtedy do każdej z nich dobierane są oddzielne karty, i na drugą partię gracz również musi postawić pulę zakładu. Gdy pokonamy krupiera dostaniemy podwójną wartość naszej puli. Jeśli uzyskamy blackjacka, czyli asa i kartę z punktacją dziesięć dostajemy aż sto pięćdziesiąt procent więcej niż wnieśliśmy zakład.